Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chleb. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chleb. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 maja 2012

Chleb wiejski polski

Dzisiaj przedstawiam Wam kolejny smaczny przepis na pieczywko. Tym razem jest to chlebek wiejski polski. Smaczny, neutralny w smaku, więc można komponować z wszelakimi dodatkami od słodkich po kwaśne. Polecam :-)

Za przepis dziękuję Gosi z bloga Moje Ekspresje Kulinarne :-)


 


Chleb wiejski polski

Zaczyn :
  • 30 g zakwasu żytniego
  • 175 g  letniej wody
  • 175 g mąki żytniej (Typ 720)
Wieczorem wszystkie składniki na zaczyn dokładnie połączyć, powinna powstać gęsta pasta. Przykryć i odstawić  na 8 -12 godzin.(Ważne! Zaczyn powinien podwoić swoją objętość)


Cisto właściwe
  • cały zaczyn
  • 325 g ciepłej wody
  • 500 g mąki pszennej chlebowej
  • 1 i 3/4 łyżeczki soli
Zaczyn wlać do dużej miski, dodać wodę, sól i mąkę. Wszystko dokładnie wymieszać. Przełożyć na stolnice (lub wyrabiać mikserem około 13min) i wyrabiać przez około 15 -18 minut, aż ciasto zrobi się elastyczne i jednolite.(Jeśli ciasto będzie miało bardzo rzadką konsystencje, to należy nieco zwiększyć ilość mąki)

Następnie miskę spryskać oliwą, uformowaną z ciasta kulę włożyć do miski, przykryć folią i odstawić do podwojenia objętości ( na ok 2-3 godz) W połowie wyrastania złożyć ciasto.

Po tym czasie z ciasta uformować bochenek i umieścić w koszyku do wyrastania. Pozostawić do wyrośnięcia na ok 1-2 godz, w zależności o temperatury i mocy zakwasu.

Piekarnik nagrzać do 230°C. Na dnie piekarnika umieścić naczynie z wodą. Wyrośnięty bochenek przełożyć na blaszkę wyłożoną papierem lub na gorący kamień, szybko naciąć i piec przez około 40 minut, aż się pięknie przyrumieni.

Smacznego :-) 

Dodaję do akcji:
 

poniedziałek, 14 maja 2012

Pain de Campagne

Pain de compagne jest moim tegorocznym odkryciem. Ile razy go piekłam, trudno już zliczyć. Mogę polecić go z pełnym przekonaniem. Nie wiem dlaczego, ale mi najpiękniejsze bochenki wychodzą z całej porcji, ale piekłam już z połowy składników. Wg mnie najlepszy wtedy, gdy ciasto jest lekko rozpływające, ponieważ wtedy miąższ jest delikatnie wilgotny, sprężysty. Cieplutki i świeży ma chrupiącą skórkę, ale świeżość utrzymuje przez kilka dni, a nawet tydzień. Polecam, kto  jeszcze z Was go nie piekł musi koniecznie to nadrobić :-)

 Przepis z niezawodnej Piekarni Tatter

Pain de compagne
(2 duże bochenki, albo 3 mniejsze)
  • 400g zaczynu żytniego zakwasu (150%)
  • 1000g  pszennej maki chlebowej (Typ 750)
  • 60g maki pszennej razowej
  • 650 g wody 28C
  • 24g soli

Zakwas nakarmić wieczorem, około 10 godz przed planowanym pieczeniem.

W dużej misce wymieszać zaczyn z wodą, dodać obie mąki. Całość wymieszać, krótko wyrobić, miskę przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na 30 min.

Następnie dodać sól i wyrobić elastyczne, delikatnie lepkie, lekko rozpływające ciasto. Zostawić na 2 1/2 godziny do wyrastania,  składać ciasto co 50 minut.

Podzielić na dwie lub 3 części i z każdej uformować bochenek. Włożyć do koszyczków wysypanych mąką. Pozostawić do wyrastania na ok 2 godz.
W tym czasie rozgrzać piekarnik do 260°C. Wyrośnięte i nacięte bochenki piec na kamieniu lub blaszce wyłożonej papierem. Na dnie piekarnika umieścić naczynie z wodą. Po 2 min zmniejszyć temperaturę do 240°C i piec przez 30-35 min. Gdyby Chleb za szybko się rumienił można przykryć papierem lub folią aluminiową. Wystudzić na kratce.


Smacznego :-)

czwartek, 5 kwietnia 2012

Chlebki do koszyka wielkanocnego. Wesołych Świąt!

Dzisiaj to mój ostatni wpis przed świętami dlatego chciałam Wam życzyć spokojnych, wesołych i smacznych Świąt Wielkanocnych. I oczywiście mokrego Dyngusa ;-)

Polecam Wam również upieczenie chlebków do koszyczka wielkanocnego, gdyż są pyszne i z pewnością nie pożałujecie. Chlebki już piekłam w tamtym roku na początku mojej blogowej drogi. Tak naprawdę wtedy dopiero porozpoczynam swoją przygodę z pieczeniem chlebów i od tego czasu wiele się nauczyłam. Na zdjęciu prezentuję mój aktualny wypiek, tym razem na świeżych drożdżach ;-)

Polecam Wam serdecznie ten przepis :-)


czwartek, 29 marca 2012

Francuski chleb (French country bread)

Witam Was kochani :-) Wiem, wiem zaniedbałam ostatnio bloga, nad czym boleję, ale potrzebowałam takiej odskoczni, by na nowo z większym zapałam wrócić. Czy to znaczy, że przez ten czas nic nie piekłam i nie gotowałam?! Oczywiście, że nie. Szalałam w kuchni, piekłam, gotowałam, eksperymentowałam, a także wracałam do starych sprawdzonych przepisów. I w całym tym ferworze przedświątecznych przygotowań zatęskniłam za blogowaniem i oczywiście za Wami :-)
Kochani dziękuję za cierpliwość :-)

Dzisiaj prezentuje Wam przepis na przepyszny chlebek. Jak dla mnie idealny, takiego przepisu szukałam do dawna. Neutralny w smaku, delikatny. Ciepła kromka posmarowana masłem, to po prostu niebo w gębie. Piekłam go już kilkakrotnie, nie było z nim żadnych problemów, chyba, że do nich powinnam zaliczyć zbyt szybkie znikanie bochenków (tak tak nie kromek, a bochenków) Polecam Wam serdecznie.


Chleb francuski (French country bread)

Zaczyn
  • 1/4 szklanki zakwasu żytniego
  • 3/4 szklanki wody
  • 3/4 szklanki mąki pszennej chlebowej
Przesianą mąkę połączyć  z wodą i zakwasem, przykryć i pozostawić na 6-12 godz.  w temperaturze pokojowej.

Ciasto właściwe
  • 2 i 3/4 szklanki mąki pszennej chlebowej
  • 1/4 szklanka mąki pszennej razowej
  • 1/4 szklanka mąki żytniej typ 720
  • szklanka ciepłej wody + 1 łyżka
  • 1 1/2 łyżeczka soli
Przesiane mąki połączyć w misce, dodać zaczyn i wodę, wymieszać i pozostawić na 20 min. Po tym czasie dodać sól i wyrabiać ciasto  ok 10 min. (Ja zagniatałam ręką, delikatnie podsypałam mąką, ale nie za dużo, aby ciasto nie było zbite)Ciasto jest dość klejące, ale elastyczne, delikatnie rozpływa się na boki. Pozostawić do podwojenia objętości na ok 2-3 godz. 
Po tym czasie ciasto podzielić na dwie równe części i złożyć bochenki. Przełożyć do koszy, obficie wysypanych mąką na ok 2 godz. 

Piekarnik nagrzać razem z blaszką lub kamieniem do 235°C. na samym dnie piekarnika umieścić blaszkę z wodą (ok 3/4 szklanki). Położyć na blaszce papier i wyłożyć bochenki, szybko naciąć ostrym nożem. Piec przez 15 min, po tym czasie zmniejszyć temperaturę do 205°C i piec jeszcze przez 20-25 min. Wystudzić na kratce.



Smacznego :-)

czwartek, 16 lutego 2012

Chleb pszenno-żytni z prażoną mąką

Długo zastanawiałam się czy umieścić ten przepis, ponieważ w pośpiechu przygotowywałam ciasto i po prostu trochę w nim namieszałam, a dokładniej po prostu pomięłam jeden etap. Efekt jednak przerósł moje oczekiwana, dlatego chlebek polecam. Jest pyszny.


Chleb pszenno-żytni z  prażoną mąką

Zaczyn
  • 55 g zakwasu żytniego razowego150% (u mnie typ 720)
  • 110 g mąki żytniej razowej
  • 150 g wody
Składniki zaczynu połączyć i pozostawić na 12-16 godzin w temperaturze pokojowej.

Prażona mąka
  • 80 g mąki żytniej (typ 720)
  • 200 g wody
Na rozgrzaną patelnię wsypać mąkę i tak długo prażyć, aż mąka nabierze delikatnie brązowego koloru (UWAGA: mąka nie może się przypalić!). Przesypać do miseczki i wlewać wodę równocześnie mieszając. Gdy wszystko dobrze się połączy pozostawić do całkowitego ostygnięcia.

Ciasto właściwe
  • 620 g mąki pszennej chlebowej
  • 250 g wody (u mnie 270g)
  • 17 g soli (dwie płaskie łyżeczki)
 Zaczyn połączyć prażoną mąką, wlać wodę, wsypać sól i 220 g mąki. Dokładnie połączyć składniki i zostawić na 2 1/2 godz, szczelnie przykryć folią (ja pomięłam ten etap i od razu wsypałam całą mąkę i pozostawiałam do podwojenia objętości. Po tym czasie ukształtowałam bochenek i włożyłam do koszyka)) . Po tym czasie wsypać pozostałą mąkę i wyrabiać ciasto przez ok 10 min. Ciasto ma delikatnie luźną konsystencję, ale jest sprężyste. Zostawić na 20 min, następnie ukształtować bochenek i włożyć do koszyka wysypanego mąką. Pozostawić do wyrośnięcia na ok 2 godz. Piec z para na kamieniu w piecu nagrzanym do 250°C przez 10 minut, 20 min w 230°C i pozostałe 15 minut w 210°C. (ja piekłam w garnku żeliwnym, w wyżej wymienionej temperaturze, tylko po 20 min. przykryłam garnek pokrywką. Należny pamiętać, ze garnek musi być wcześniej nagrzany). Wystudzić i kroić chleb, gdy będzie zimny.
Smacznego :-)

środa, 2 listopada 2011

Chleb - Less Sourdough

Pyszny chleb z pewnością warty wypróbowania. Neutralny w smaku, dzięki czemu można jeść z każdym dodatkiem. Zaraz po upieczeniu ma chrupiącą skórkę i elastyczny miąższ. Z pewnością jego zaletą jest to, iż długo utrzymuje świeżość. Ciasto jest łatwe w obróbce i raczej bezproblemowe. Już wiele osób piekło ten chleb, jednak, kto jeszcze nie próbował, to zachęcam :-)
Ja znalazłam ten świetny przepis tutaj, natomiast autorką niezawodna Tatter


Chleb - Less Sourdough
  • 240 g aktywnego zakwasu żytniego lub pszennego  (u mnie żytni - Typ mąki 720)
  • 280 g wody
  • 390 g mąki chlebowej 
  • 90 g mąki żytniej razowej
  • 11 g soli
Wszystkie składniki z wyjątkiem soli umieścić w misce i połączyć odstawić na 20 min. do autolizy. Po tym czasie wyrobić ciasto, aż będzie gładkie i delikatnie lepiące (ok 10 min.). Ciasto umieścić  w lekko naoliwionej misce i pozostawić do wyrastania n na ok 2,5 godz do wyrastania. W połowie czasu należy złożyć ciasto. 

Po tym czasie podzielić ciasto na dwie części, uformować kulki i zostawić na 20 min. Następnie uformować bochenki (okrągłe lub owalne) włożyć do koszyczków wysypanych mąką i pozostawić na ok 2,5 godz, aż wyrosną ( u mnie ponad 3 godz.)


Piekarnik nagrzać do 250°C, włożyć do niego chleb (ja piekłam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, autorka mówi o kamieniu do pieczenia), zaraz zmniejszyć temperaturę do 230°C, na dnie ustawić naczynie z wodą lub z kostkami lodu. Piec przez 30 min. a potem pozostawić jeszcze 10 min w piekarniku (otwartym) w celu wysuszenia skórki. 

Smacznego :-)



wtorek, 25 października 2011

Chleb tessiner

Dzisiaj prezentuję przepis na szwajcarski chlebek. Celowo piszę chlebek, ponieważ nie przypominana on naszych tradycyjnych bochenków, ale dzięki różnorodności świat jest piękny. Zakochałam się w jego pięknej rumianej skórce, która zawdzięcza dwukrotnemu smarowaniu jajkiem. 
Moim zdaniem świetnie smakuje z nutellą , jednakże można jeść z każdym dodatkiem. Skórka jest dość twarda, ale chrupiąca. Polecam

Chleb tessiner
Źródło 

Biga
  • 90 g mąki pszennej typ 750
  • 1 g świeżych drożdży
  • 41 g wody
Połączyć składniki (konsystencja gęsta), pozostawić na 15-18 godz w temperaturze pokojowej. 

Ciasto właściwe
  • 110 g mąki pszennej typ 750
  • 60 g wody
  • 3 g świeżych drożdży
  • 6 g soli
  • 12 g oliwy z oliwek
  • jajko rozbełtane do posmarowania
Drożdże rozpuścić w 2 łyżkach wody. Mąkę, wodę, sól i rozpuszczone drożdże połączyć z bigą. Wyrabiać ciasto, na końcu dodać oliwę z oliwek. Wszystko dobrze zagnieść na stolnicy. Gdyby ciasto się rozpływało, podsyspać mąką, ale nie za dużo, by chlebek nie był zbity. Pozostawić do wyrastania na 1 -1,5 godz, w połowie czasu należy złożyć ciasto.


Podzielić ciasto na 5 równych kawałków, każdy po ok 60 g. Uformować 5 podłużnych bułek. Ułożyć na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce. Bułki ułożyć w linii prostej, dłuższymi bokami do siebie, pozostawiając 1 cm przerwy. Chlebek się połączy jak wyrośnie.


Pozostawić na 60 min do wyrośnięcia. Po 30 min pierwszy raz posmarować rozbełtanym jajem. Tę samą czynność powtórzyć w  60 min. Pozostawić jeszcze na 5-10 min.


Przed włożeniem do piekarnika nagrzanego do 210°C naciąć wzdłuż chlebek ostrym nożem. Piec przez ok 25 min, aż się pięknie zarumieni. Wyjąć z piekarnika i wystudzić na kratce.


Smacznego :-)

poniedziałek, 10 października 2011

Chleb żytni z prażonyn słonecznikiem

 Powiem, iż chleb bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Jednak na początku nic nie świadczyło o tym, że pieczenie okaże się sukcesem. Wyłożyłam go do zbyt dużej keksówki (32cm), gdyż tylko taką miałam, ciasto z ledwością przykryła dno i nie chciałam już kombinować ze zmniejszaniem formy, powiedziałam sobie "co ma być to będzie". Następnie po 3 godzinach wyrastania, nie zauważyłam żadnej zmiany, czyli nie zwiększał swojej objętości. Stwierdziłam, że chyba ma za zimno, a  wiadomo, że zakwas, jak i drożdże lubią ciepło. Zaryzykowałam i włożyłam do piekarnika włączonego na 50°C, po godz wyrósł, ale i tak miałam obawy, czy nie opadnie po upieczeniu, na szczęście tak się nie stało i oto mogę prezentować efekt...

Chleb żytni z prażonym słonecznikiem

Zaczyn
  • 1 łyżka zakwasu żytniego (dokarmionego 10-12 godz wcześniej)
  • 150 ml wody
  • 150 mąki żytniej (typ 720)
Połączone składniki pozostawić na 12-16 godz.

Ciasto właściwe
  • 380 g mąki żytniej (typ 720)
  • 1,5 łyżeczko soli
  • 1/2 łyżeczki drożdży instant
  • 200 ml wody
  • 50 g prażonego słonecznika (prażyć na suchej patelni, aż się zarumieni)
 Wszystkie składniki oprócz słonecznika połączyć za pomocą łyżki lub miksera. Na końcu dodać wystudzony słonecznik. (ciasto jest dość gęste). Przełożyć do keksówki (25-26cm), wysmarowanej olejem i wysypanej otrębami żytnimi. Przykryć folią spożywczą i pozostawić do wyrastania (2-6 godz., ja już pisałam, że włożyłam do piekarnika). Chleb powinien podwoić swoją objętość.


Włożyć do zimnego piekarnika (u mnie miał 50°C), nastawić na 230°C i piec przez 30min, następnie zmniejszyć do 210°C i piec jeszcze przez 30 min. Gdyby chleb za bardzo się przypiekał, można przykryć folią aluminiową.

Wyjąć i ostudzić na kratce.


Smacznego :-)

wtorek, 27 września 2011

Chleb w kolorach jesieni

Pyszny chleb marchewkowy z ziarnami. Cieszy oko pięknym kolorem, który zawdzięcza marchewce, ale również wybornie smakuje. Polecam ten chleb, ponieważ nie jest skomplikowany, nie trzeba składać bochenka (choć ja lubię to robić), robi się dość szybko, rośnie ekspresowo i jak dla mnie świetne połączenie smakowe.






Chleb marchewkowy z ziarnami
(wg B. Armbrust, Brot,)


Ziarna
  • 150 ml wody
  • 50 g siemię lniane
  • 50 g słonecznik
  • 50 g pestki dyni
Gorącą wodą zalać ziarna, pozostawić na ok 2 godz, do momentu, aż ziarna "wpiją" całą wodę. Międzyczasie przygotowujemy marchewkowy zaczyn.


Marchewkowy zaczyn
  • 250 g marchwi
  • 350 ml soku z marchewki
  • szczypta soli i świeżo zmielonego czarnego pieprzu
  • 15 g cukru
Marchew umyć, obrać i zetrzeć na tarce ( duże oczka). Sok z marchwi zagotować z solą, pieprzem i cukrem. Dodać startą marchew i jeszcze raz doprowadzić do wrzenia, ściągnąć z ognia i odstawić na 2 godz.

Ciasto właściwe
  •  50 g świeżych drożdży
  • 75 g zakwasu żytniego
  • 350 g mąki pszennej (typ 550)
  • 150 g mąki żytniej (typ 1150)
  • 10 g soli
  • ewentualnie 50 ml wody
Marchewkowy zaczyn przelać przez sito i dobrze odcisnąć. Sok podgrzać, by był ciepły lecz nie gorący. Do soku dodać drożdże i zakwas (który powinien być płynny, gdy taki nie jest dolać 50 ml. wody), wymieszać.Następnie dodać mąkę i sól, wyrobić ciasto maszynką lub ręcznie(Będzie dość zbite). Dodać maczankę z ziarnami, na końcu dodać startą marchew. Wszystko wyrabiać, aż się dobrze połączy. Odstawić do wyrastania na 20-30min.

Keksówkę (32cm lu dwie małe) spryskać olejem i wysypać płatkami owsianymi lub otrębami. Przełożyć ciasto do formy, wygładzić wierch rękami spryskanymi olejem. Zostawić do wyrastania na 20-30min.

Nagrzać piekarnik do 230°C. Włożyć chleb, zmniejszyć temp. do 210°C, piec przez 50-55min. Gdyby chleb się przypalał przykryć folią aluminiową. Po wyciągnięciu studzić na kratce.


 



Smacznego :-)

wtorek, 20 września 2011

Chleb orkiszowy z miodem i ziarnami dyni

Chleb powstał zainspirowany tym chlebem orkiszowym. Przyczyna była prosta, przygotowałam zaczyn, na drugi dzień chciałam zagnieść ciasto na chleb, a tu okazuje się, iż nie mam już tyle mąki z orkiszu....i co tu zrobić???Postanowiłam zaimprowizować i powstał pyszny chleb. Najlepszy świeży, ale na drugi dzień, też wiele nie traci :-) Polecam

Chleb orkiszowy z miodem i ziarnami dyni
Zaczyn

  • 50 g zakwasu żytniego
  • 75 g mąki orkiszowej ( typ 630)
  • 100 g wody
Wymieszać i odstawać na 12-24 godz.

Następnie dodać:
  • 270 g wody
  • 30 g miodu
  • 300 g mąki orkiszowej (typ 630)
  • 100 g mąki orkiszowej razowej
  • 100 g mąki pszennej (typ 550)
  • 3-4 łyżki ziaren z dyni
  •  1/2 łyżeczki soli morskiej
  • 1 łyżeczka suszonych drożdży
Składniki połączyć z zaczynem, na końcu dodać dynię. Zagnieść ciasto, można ręcznie lub mikserem, aż będzie gładkie.Włożyć do miski, przykryć folią i pozostawić na ok. 2 godz. do wyrośnięcia, ciasto powinno podwoić swoją objętość.
Wyłożyć ciasto na stolnicę i uformować bochenek, rozpłaszczając ciasto, by potem złożyć wszystkie rogi do środka, aż powstanie zgrabna kulka. Włożyć do koszyka wysypanego mąką, bądź do koszyka wyłożonego ścierką i wysypanego mąką. Pozostawiamy do wyrośnięcia na ok. 1 1/2 godz.
Piekarnik nagrzewamy do 230°C, Nacinamy chleb, wstawiamy do pieca, po 10 min zmniejszamy temperaturę do 200°C i zapiekamy jeszcze przez 30-35 min. (gdy chleb za szybko się rumieni możemy go przykryć folią aluminiową.
Studzimy na kratce.

Smacznego :-)

piątek, 19 sierpnia 2011

Chleb polski

Uwielbiam zapach chleba, który roznosi si po całym domu, uwielbiam krojenie chleba, gdy skórka jest chrupiąca, uwielbiam również smak świeżego pieczywa, jest tak wiele rzeczy, które powodują że uwielbiam piec chleby. Jednak jedne chlebki smakują nam bardziej drugie mniej. Chleb polski należy z całą pewnością do tych ulubionych. Jest pyszny, ma sprężysty miąższ, chrupiącą skórkę i wystarczy posmarować tylko masłem, by cieszyć się rewelacyjnym smakiem. Ale jak to czasami bywa, nie od razu "Rzym zbudowano", pierwsze pieczenie nie zakończyło się sukcesem, chleb był płaski, chociaż smaczny. Nie jest to chleb, który się rewelacyjne wyrabia i składa bochenek, ponieważ klei się do rąk i rozpływa, ALE no właśnie ale.....TEN CHLEB JEST WART KAŻDEJ PRÓBY. Polecam bardzo serdecznie, a początkujących zachęcam do skorzystania z porad autorki, gdyż są one niezbędne.


Chleb polski

Zaczyn
  • 60 g zakwasu żytniego
  • 90 g mąki żytniej razowej
  • 90 g wody
Połączyć skłądniki i zostawić na całą noc (ok 8 godz).

Ciasto właściwe
  • 400 g mąki pszennej (typ 450)
  • 270 wody
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka cukru
Zaczyn łączymy z pozostałymi składnikami. Następnie wykładamy na omączą stolnicę i szybko wyrabiamy podsypując delikatnie mąką (Ale nie za dużo, ponieważ chlebek wyjdzie suchy) Przekładamy do miski i pozostawiamy na ok 1 godz do podwojenia objętości.
Następnie szybko wykładamy na posypaną mąką stolnicę i składamy bochenek (ciasto się trochę rozpływa i klei do rąk, ale tak ma być), szybko przekładamy do koszyczka wyłożonego ścierką i dobrze wysypanego mąką. Pozostawiamy na ok 2-3 godz do wyrośnięcia.
Gdy pięknie wyrośnie sprawnym ruchem wykładamy na blachę wyłożoną papierem, nacinamy.
Pieczemy w temperaturze 230º C, przez 30-35 min. Wyciągamy z piekarnika, otrzepujemy nadmiar mąki i smarujemy woda z niewielkim dodatkiem mąki ziemniaczanej. Studzimy na kratce.


Smacznego :-)
Dodaję do akcji:

wtorek, 16 sierpnia 2011

Cheb żytni z cebulą

Tak bardzo mi brakowało smaku chlebów pieczonych na zakwasie. Ostatnio nie miałam szczęścia do hodowli tegoż "potworka", jak to nie chciał rosnąć, innym razem po 3 dniach pojawiła się pleśń, a jak to nie umiałam dostać mąki dobrego gatunku. I w końcu udało się, więc sam ten fakt napawa mnie radością.
Chleb należy do tych ciężkich, wyczuwa się kwaskowatość, o posmaczku cebuli. Polecam przede wszystkim wielbicielom ciężkich razowców.

Chleb żytni na zakwasie, z cebulą

 Starter
  • 70 g zakwasu żytniego
  • 220 g mąki żytniej razowej (typ 2000)
  • 170 g wody źródlanej
Wszystkie składniki należy dobrze połączyć. Przykryć miskę folią i odstawić na 12-24 h w temperaturze pokojowej.

Zaczyn
  • 230 g mąki pszennej razowej
  • 1/2 łyżeczka soli
  • 170 g maślanki
Wszystkie składniki połączyć. Miskę przykryć folią i odstawić na 4-8 h w temperaturze  pokojowej.

Po właściwym czasie leżakowania należy połączyć zaczyn i starter. Dodatkowo:
  • 60 g mąki pszennej razowej
  • 1 niepełna łyżeczka soli
  • 2 i 1/4 łyżeczki drożdży instant
  • 1 1/2 łyżeczki melasy (dałam 1 łyżkę miodu)
  • 2 i 1/4 łyżeczki cukru trzcinowego
  • 2 łyżki (ok 30 g) miękkiego masła
  • 1 cebula pokrojona w kosteczkę
  • 2 łyżeczki kminku (pominęłam)
Z podanych składników wyrobić ciasto. Następnie wyjąc na posypaną mąka stolnicę i wyrabiać aż będzie gładkie i delikatnie klejące, w razie potrzeby można dodać trochę wody lub mąki. Miskę wysmarować olejem i włożyć do niej ciasto, pozostawić na ok 1 godz., aż osinie 150% początkowej objętości.
Po tym czasie uformować bochenek, włożyć do koszyka wysypanego mąką i zostawić do wyrastania na ok 1 godz.
Piekarnik rozgrzać do temp. 220ºC, na dno piekarnika wysypać pół szklanki kostek lodu. Przed włożeniem do pieca ponacinać (ja o tym zapomniałam dlatego chlebek mi popękał) Piec przez 20 min w tej temperaturze, następnie zmniejszyć do 180º C i dopiekać jeszcze przez 20 min, w związku z tym, ze nie mam kamienia do pieczenia wydłużyłam ten czas do 30 min.
Po upieczeniu wystudzić na kratce.




Smacznego :-)

poniedziałek, 4 lipca 2011

Chleb z sokiem pomidorowym

Pyszny chlebek, o bardzo ciekawym kolorze, oczywiście zawdzięcza to sokowi pomidorowemu. Długo trzyma się świeży. Niebo w gębie, szczególnie, gdy jest jeszcze troszkę ciepły i ma chrupiąca skórkę. Przepis zanleziony w magazynie Lawndowy Dom, a autorką jest Agnieszka . Polecam wszystkim wielbicielom domowego chleba.



Składniki:
  • 200 g zakwasu żytniego 150% uwodnienia (dokarmiony 12 godz. wcześniej)
  • 60 ml ciepłej wody
  • 200 ml soku pomidorowego o temp. pokojowej
  • 270 g mąki chlebowej
  • 120 g mąki białej orkiszowej (u mnie typ 630)
  • 3,5 g (1 łyżeczka) drożdży inatant
  • 5 g soli (1 1/2 łyżeczki)
Wykonanie,
Zakwas rozprowadzić w wodzie i soku pomidorowym. Mąki mieszamy z solą, drożdżami i cukrem. Wlewamy do mąki płynne składniki, wyrabiamy ciasto, powinno być gładkie, ale dość luźne. Pozostawiamy do wyrośnięcia na ok 60-70 min, aż ciasto podwoi swoją objętość.
Po tym czasie wykładamy na stolnice posypanej mąką, formujemy szybko bochenek, ale nie podsypujemy bardzo dużo mąki, bo ciasto będzie bardzo zwarte i suche. Wkładamy do koszyczka do wyrastania. Pozostawiamy na ok 60 min, aż ciasto podwoi  swoją objętość. Nagrzewamy piekarnik do 240ºC, jak mamy  kamień to z kamieniem, i z płytką wypełnioną wodą, na nagrzany kamień lub blachę wykładamy chleb, możemy naciąć, spryskujemy go wodą(delikatnie). Pieczemy 10 min w temp 240ºC, potem zmniejszamy do 220ºC jeszcze pieczcemy 10 min, a na samym końcu pieczemy przez 10 -12 min w temp 200ºC. Wyciągamy z piekarnika i studzimy na kratce.
Smacznego :-)

poniedziałek, 20 czerwca 2011

Chleb na maślance

Chleb o zwartej konsystencji na bazie maślanki. Jedną trudnością jest umiejętność dodania odpowiedniej ilości mąki, ponieważ jest to uzależnione od struktury maślanki. 
 Źródło: B.Armbrust, Brot, z moimi zmianami.
Składniki: (na dwa bochenki)
  • 15 g świeżych drożdży
  • 500 g maślanki
  • 75 g zakwasu żytniego
  • ok 400 g mąki pszennej (typ 550)
  • 50 g mąki żytniej (typ 2000)
  • 150 g mąki żytniej ( typ 720)
  • 15 g soli morskiej
Wykonanie
Drożdże dodać do maślanki i wymieszać, aż się rozpuszczą. (pamiętajmy by maślanka miała temperaturę pokojową, a nawet może być ciepłą). Mąki wymieszać, dodać zakwas i następnie maślankę z drożdżami, wyrabiać ciasto, pod koniec dodać sól. W razie potrzeby dodać mąki, ciasto powinno być elastyczne, może się delikatnie kleić do rąk, ale nie powinno się rozpływać. Gdy ciasto będzie miało odpowiednią strukturę, włożyć do miski i odstawić do wyrośnięcia na ok 30-45min (zależne od temp. w domu).

Podzielić ciasto na dwa równe bochenki, składając właściwie ciasto. Tą czynność powtarzamy 2 razy w czasie 1 godz. Układamy na blaszce posypanej mąką i czekamy aż podwoją swoją objętość. Nagrzewamy piekarnik do 210ºC, umieścić na samym dole blaszkę z wodą, dla uzyskania pary. Przed włożeniem do piekarnika naciąć szybko bochenki. Piec przez 30-40min, by chleb ładnie się zarumienił. Wystudzić na kratce.
Smacznego :-)

poniedziałek, 13 czerwca 2011

Chleb orkiszowo-gryczany

Kolejny chlebek Liski, pyszny, po prostu co tu wiele pisać - trzeba go upiec. POLECAM
Składniki (na 2 bochenki lub 1 duży)
  • 400 g mąki orkiszowej jasnej (u mnie typ 630)
  • 100 g mąki żytniej (typ 720)
  • 300 g wody
  • 150 g zakwasu żytniego (dokarmionego 10-12 godz wcześniej)
  • 15 g świeżych drożdży (lub łyżeczka suszonych)
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 100 g kaszy gryczanej, najlepiej ugotowanej dzień wcześniej
Zakwas wymieszać z wodą i drożdżami, następnie dodawać pozostałe składniki (oprócz kaszy gryczanej) i wyrobić gładkie ciasto. Przykryć miskę folią, odstawić na 10-15 minut, by ciasto odpoczęło, następnie dodać kaszę gryczaną i zagnieść ponownie przez ok. 5 minut.


Miskę delikatnie spryskać olejem roślinnym, przełożyć do niej ciasto i odstawić na ok. 2 godziny. Ciasto powinno wyraźnie zwiększyć swoją objętość.

Podzielić na 2 części, z każdej uformować okrągły bochenek. Ja uformowałam 1 bochenek i przełożyłam ciasto do koszyka do wyrastania ciasta.
Przykryć ściereczką i zostawić do wyrastania na ok. 1,5 godziny.
W tym czasie nagrzać piekarnik do 230ºC. Na dno piekarnika wysypać 1/2 szklanki kostek lodu, by utworzyła się para. Po ok. 10 minutach zmniejszyć temperaturę do 210 ºC i piec kolejne 20-30 minut.
Chleb wystudzić na kratce.

Smacznego :-)

czwartek, 9 czerwca 2011

Chleb z boćwinką, jajkiem i serem Camembert

Miałam małe problemy  z tym przepisem, ponieważ nie mogłam dostać boćwinki, w związku z czym pocieszyłam się botwinką, co najprawdopodobniej spowodowało, iż musiałam dosypać dość sporo mąki. Muszę powiedzieć, iż efekt jest bardzo ciekawy i nam bardzo smakuje. Chleb jest dość wilgotny i ciężki. Najlepszy zaraz po wystygnięciu.


Źródło: B. Armbrust, "Brot"

 Składniki na początek
  • 6 jaj
  • 300 g boćwinki (u mnie botwinka)
  • 80 g Camembert
  • 2 cebule
  • 1 łyżka masła
  • 100 g śmietany kwaśnej (u mnie 18%)
 Jajka ugotować na twardo. Boćwinę umyć, osuszyć, pokroić na małe kawałki.Cebulę pokroić w kosteczkę, ser Camembert pokroić w kostkę. Na patelni rozgrzać masło, zeszklić na nim cebulkę, dodać ser, gdy się rozpuści wlać śmietanę i boćwinkę. Ściągnąć z ognia, wystudzić, przechować w lodówce ok 8 godz (można zostawić na noc.

Składniki na ciasto
  • 20 g świeżych drożdży
  • 300 ml wody
  • 75 g zakwasu żytniego
  • 350 g mąki pszennej typ 550 (ja jeszcze w trakcie dodałam ok 100 g)
  • 140 g mąki żytniej typ 1150 
  • 10 g soli (moim zdaniem powinno być więcej)
Wykonanie
Wyciągnąć z lodówki masę z boćwinki, by miała temp pokojową. Drożdże rozpuścić w wodzie. Mąki wymieszać razem, dodać zakwas, drożdże z wodą, wyrabiać ciasto, na końcu dodać sól, jak już pisałam w przepisie pisze 10 g, ale dla mnie ciasto wyszło mało słone, więc dodałbym jeszcze ok 5 g.
Do ciasta dodać masę z boćwinki, pisało, iż ta masa powinna być dość twarda, niestety moją była rzadka, dlatego pod dodaniu jej do ciasta, dosypałam ok 100 g mąki. Wyrabiać ciasto, aż wszystko dobrze się połączy. Pozostawić w misce do wyrośnięcia, na ok 1 godz, międzyczasie 3 razy złożyć ciasto.
Jajka obrać, ściąć końcówki, by lepiej do siebie przylegały. 1/3 ciasta wyłożyć do keksówki (ok 30 cm.), posmarowanej olejem i wysypanej otrębami owsianymi.Następnie ułożyć ciasno na środku jajka, wyłożyć resztę ciasta, tak by dobrze zakryło jajka. Pozostawić do wyrośnięcia na ok 30-45 min.


Nagrzać piekarnik do 230ºC i w tej temp zapiekać przez pierwsze 15 min, następne zmniejszyć moc do 210ºC i piec jeszcze przez 40-45 min. Po upieczeniu wystudzić na kratce.

Smacznego :-)

czwartek, 2 czerwca 2011

Chleb marchewkowy z porem

Pyszny chleb, szczególnie polecam dla wielbicieli cebuli w pieczywie, o pięknym kolorze. W związku z tym, iż po dłużej nieobecności musiałam zrobić nowy zakwas, muszę pocieszać się chlebami drożdżowymi, ale ten jest z pewnością warty polecenia :-)

Źródło: G.Soderin, G.Strachal, Vademecum domowego wypieku chleba, Warszawa 2010.

Składniki - rozczyn
  •  2 duże marchewki
  • 10 g drożdży
  • 0k 200g mąki pszennej
  • ciepła woda
Marchewki obrać i ugotować, rozgnieść na piure. Dodać tyle wody, aby całość miała objętość 300ml. Jak masa będzie letnia, można wymieszać z drożdżami rozpuszczonymi w 2 łyżkach wody i mąką. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 3-4 godz.


Ciasto właściwe
  • 50 ml drobno pokrojonego pora (ok 2 łyżki)
  • 50 ml oleju rzepakowego
  • 10 g soli morskiej
  • ok. 300 g mąki pszennej
Pora usmażyć na 2 łyżkach oleju, wystudzić przed dodaniem do rozczynu i pozostałych składników. Zagnniatać, stopniowo dodając mąkę, ciasto powinno być elastyczne (dałam ok 280g mąki). Pozostawić do wyrośnięcia na 30-40 min.
Zagnieść ciasto ponownie i uformować okrągły bochenek, pozostawić do wyrośnięcia na 30-40min w koszyczku lub na blaszce posypanej mąką. 
Piec 30-35min. Pierwsze 15 min w temp 230ºC, kolejne minuty dopiec w 210ºC. Wystudzić na kratce.

Smacznego :-)

sobota, 30 kwietnia 2011

Chleb orkiszowy na miodzie

Przepis ten wypróbowałam już wcześniej, jednakże nie miałam wtedy jeszcze koszyczków do wyrastania chleba, dlatego piekłam w formie. Dzisiaj upiekłam piękny, okrągły bochenek. Chleb jest po prostu pyszny, warto poczekać, aż wyrośnie, a potem się upiecze. Pewne niebezpieczeństwo istnieje, gdyż jak spróbujecie  samodzielnie upieczonych chlebów, te ze sklepów przestaną Wam smakować. Przepis od niezawodnej w tej dziedzinie Liski.
 
Zaczyn
  • 50 g zakwasu żytniego
  • 75 g mąki orkiszowej (dałam typ 630)
  • 100 g wody
Wymieszać i odstawać na 12-24 godz.


Następnie dodać:
  • 275 g wody (ja dałam 230 g, gdyż mój zaczyn był dość rzadki)
  • 30 g miodu
  • 500 g mąki orkiszowej
  • 1 1/2 łyżeczki soli morskiej
  • 1 łyżeczka suszonych drożdży
Składnik z wymieszać z zaczynem. Zagnieść ciasto, można ręcznie lub mikserem, aż będzie gładkie.Włożyć do miski, przykryć folią i pozostawić na ok. 2 godz. do wyrośnięcia, ciasto powinno podwoić swoją objętość.
Wyciągamy ciasto na stolnicę i formujemy bochenek, rozpłaszczając ciasto, by potem złożyć wszystkie rogi do środka, aż powstanie zgrabna kulka.
Włożyć do koszyka wysypanego mąką, bądź do koszyka wyłożonego ścierką i wysypanego mąką.
Pozostawiamy do wyrośnięcia na ok. 1 1/2 godz.

Piekarnik nagrzewamy do 230°C, wstawiamy chleb, po 10 min zmniejszamy temperaturę do 200°C i zapiekamy jeszcze przez 30 min. (gdy chleb za szybko się rumieni możemy go przykryć folią aluminiową.
Studzimy na kratce, kroimy chleb, gdy będzie chłodny.

Smacznego



czwartek, 28 kwietnia 2011

Chlebki do koszyka wielkanocnego

Szukałam przepisu na chlebki do koszyka wielkanocnego, urzekły mnie wypieki u gosiaa99. Pyszne, mięciutkie, o delikatnym aromacie czosnku.
Składniki
Źródło
  • Od 2 - 2 1/2 szklanki mąki pszennej chlebowej
  • 4 łyżki ciepłego mleka
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 2/3 szklanki ciepłej wody
  • 1 1/4 łyżeczki cukru
  • 1 1/3 łyżeczki suszonych drożdży (można dać 30 g świeżych)
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżeczka soli
 Mleko, oliwę, drożdże, cukier i wodę mieszamy, aż do rozpuszczenia się składników (gdy użyjemy świeżych drożdży trzeba zrobić zaczyn). Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy sól i czosnek, mieszamy. Następnie wlewamy miksturę mleczno-drożdżową i wszystko mieszamy razem mikserem przez 5 min. (ręcznie około 8 min.) Ciasto ma być elastyczne, lekko lepkie i miękkie. W razie potrzeby można dodać więcej mąki lub wody.

Przekładamy do czystej, spryskanej olejem miski, pozostawiamy pod przykryciem w ciepłym miejscu na ok 1 1/2 godz. do wyrośnięcia. W połowie czasu składamy ciasto w kopertę. Następnie dzielimy ciasto na 4 równe części. Każdą rozpłaszczamy na ręce, wszystkie boki sklejamy do środka, tak aby powstała zgrabna kulka, układamy na blaszce łączeniami do dołu. Pozostawiamy pod przykryciem na około 4o min, aż urosną. Przed włożeniem do piekarnika nacinamy każdy chlebek. Pieczemy w temp 220°C około 25 min.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...